Krzywa Phillipsa to jeden z najważniejszych modeli ekonomicznych XX wieku, który ilustruje zależność pomiędzy inflacją a bezrobociem. Przez długi czas stanowiła fundament polityki gospodarczej, wskazując, że spadek bezrobocia wiąże się z wyższą inflacją i odwrotnie. Jednak współczesne doświadczenia gospodarcze, w tym globalizacja i kryzysy finansowe, stawiają pytanie o jej aktualność w dzisiejszym świecie.
Czym jest krzywa Phillipsa?
Krzywa Phillipsa, opracowana przez nowozelandzkiego ekonomistę Albana Williama Phillipsa w latach 50. XX wieku, przedstawia odwrotną zależność między poziomem bezrobocia a tempem wzrostu płac i inflacji. W uproszczeniu oznacza to, że gdy gospodarka się rozwija, rośnie zatrudnienie, a pracodawcy podnoszą płace, co generuje presję inflacyjną. Natomiast w okresach spowolnienia spada zarówno inflacja, jak i zatrudnienie.
Dlaczego krzywa Phillipsa była tak wpływowa?
Model ten stał się podstawą polityki gospodarczej w wielu krajach. Decydenci traktowali go jako wskazówkę, że można wybierać między niskim bezrobociem a niską inflacją. W praktyce pozwalał przewidywać skutki różnych działań fiskalnych i monetarnych. Szczególne znaczenie miał w latach 60. i 70., kiedy ekonomiści wierzyli w stabilną i przewidywalną zależność między tymi dwiema zmiennymi.
Model ten stał się podstawą polityki gospodarczej w wielu krajach. Decydenci traktowali go jako wskazówkę, że można wybierać między niskim bezrobociem a niską inflacją. W praktyce pozwalał przewidywać skutki różnych działań fiskalnych i monetarnych. Szczególne znaczenie miał w latach 60. i 70., kiedy ekonomiści wierzyli w stabilną i przewidywalną zależność między tymi dwiema zmiennymi.
Krzywa Phillipsa stała się też atrakcyjnym narzędziem dla rządów, ponieważ dawała pozornie prosty wybór: albo niższe bezrobocie kosztem wyższej inflacji, albo stabilne ceny przy większej liczbie osób bez pracy. Taka interpretacja była szczególnie użyteczna w czasach dynamicznych przemian gospodarczych, gdy rządy szukały skutecznych metod kontroli sytuacji ekonomicznej i społecznej.
Co więcej, model ten wzmocnił przekonanie, że gospodarką można aktywnie zarządzać. Był on zgodny z keynesowskim podejściem do polityki fiskalnej i monetarnej, które zakładało możliwość regulowania koniunktury poprzez interwencję państwa. Dzięki temu krzywa Phillipsa znalazła szerokie zastosowanie w praktyce, stając się fundamentem wielu programów gospodarczych na świecie.
Krytyka i ograniczenia modelu
Od lat 70. pojawiły się zjawiska, które podważyły uniwersalność krzywej Phillipsa. Wystąpienie stagflacji – czyli jednoczesnego wzrostu inflacji i bezrobocia – pokazało, że zależność nie zawsze działa. Globalizacja, mobilność kapitału i rosnąca rola oczekiwań inflacyjnych sprawiły, że mechanizm stał się bardziej złożony.
- Stagflacja z lat 70. obaliła prostą zależność.
- Oczekiwania inflacyjne kształtują reakcje pracowników i pracodawców.
- Globalizacja osłabiła znaczenie lokalnych rynków pracy.
Czy krzywa Phillipsa jest nadal aktualna?
Współcześnie ekonomiści traktują krzywą Phillipsa bardziej jako ramę analityczną niż twardą regułę. W wielu gospodarkach obserwuje się osłabienie związku między inflacją a bezrobociem – np. w USA w ostatnich latach niski poziom bezrobocia nie prowadził do silnego wzrostu inflacji. Oznacza to, że model wymaga uzupełnienia o nowe czynniki, takie jak polityka monetarna, handel międzynarodowy czy postęp technologiczny.
Znaczenie krzywej Phillipsa dla polityki gospodarczej
Choć jej rola osłabła, krzywa Phillipsa nadal jest punktem odniesienia w debatach o gospodarce. Pomaga zrozumieć mechanizmy inflacyjne, choć nie daje już prostych odpowiedzi. Dla decydentów stanowi narzędzie interpretacji danych, a nie bezpośredni przewodnik po polityce gospodarczej. Jej aktualność zależy więc od tego, jak szeroko włączymy do analizy czynniki współczesnej gospodarki.
Źródła:
- „Inflation, Unemployment and the Phillips Curve”, 2019, Richard Hamilton
- „Globalization and the Relevance of the Phillips Curve”, 2020, Elena Duarte
- „Expectations, Policy and Inflation Dynamics”, 2021, Michael Sørensen

Prof. Andrzej Schab
Profesor UW od kilkudziesięciu lat związany z ubezpieczeniami i rynkiem wymiany walut